38. rocznica śmierci Juliana Przybosia

Jedna z czołowych postaci polskiej awangardy literackiej, wybitny poeta, autor licznych esejów o sztuce, członek łódzkiej grupy a.r., nieprzeciętna osobowość... To tylko kilka powodów, dla których warto przypomnieć sylwetkę Juliana Przybosia. W poniedziałek 6 października minie 38 rocznica jego śmierci.

Julian Przyboś niemalże od początku związał swoją karierę literacką z ruchem awangardowym. Jako redaktor i publicysta współpracował m. in. ze „Zwrotnicą” – organem programowym Awanagardy Krakowskiej, a podczas pobytu w Paryżu z pismem „L’art Contemporain – Sztuka Współczesna”. Muzeum Sztuki szczególnie wspomina okres kilku lat, podczas których poeta należał do łódzkiej grupy „a.r.” założonej w 1929 r. przez Władysława Strzemińskiego, Katarzynę Kobro oraz Henryka Stażewskiego. Przyboś dołączył do grupy w tym samym roku na zaproszenie Strzemińskiego, stając się tym samym jedną z ważniejszych postaci dla łódzkiego środowiska artystycznego, a przede wszystkim działalności grupy „a.r.”, której kolekcja sztuki nowoczesnej legła u podstaw zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi.

Przyboś odniósł szczególne zasługi dla rozwoju Biblioteki „a.r.”, w ramach której grupa przewidywała publikowanie tomików poezji, tekstów teoretycznych, tłumaczeń zagranicznych artykułów i tzw. komunikatów. Wieloletnia współpraca z Władysławem Strzemińskim zaowocowała wyznaczeniem nowych standardów w dziedzinie typografii i grafiki książkowej. Pierwsza okazja do wspólnego eksperymentu nadarzyła się jeszcze w 1925 r. podczas opracowywania tomiku wierszy pt. „Śruby”. W okresie, kiedy poeta należał już do łódzkiej grupy, ukazał się m. in. zbiór poezji „Z ponad”, w którym sam Strzemiński widział kwintesencję „modernizmu we wszystkich objawach”. Typografia propagowana przez „a.r.” współgrała z fascynacją nowoczesnością przenikającą poezję, unikając przy tym prostego mechanizmu typowej ilustracji. Sam Przyboś miał olbrzymi wpływ na rozwój tej jednej z najistotniejszych dziedzin działalności łódzkiej grupy. To jemu należy prawdopodobnie przypisać ostateczną korektę alfabetu „a.r.” – przedsięwzięcia unikalnego w skali międzynarodowej na polu typografii. Do dziś wydawnictwa Biblioteki „a.r.” stanowią jeden z najcenniejszych i najbardziej inspirujących elementów dziedzictwa polskiego konstruktywizmu.

Podziel się informacją

Podziel się informacją