Finisaż wystawy "Montaże" - ostatnie oprowadzanie
INFO
Miejsce
Czas
Z okazji zamknięcia wystawy Montaże. Debora Vogel i nowa legenda miasta w najbliższą niedzielę zapraszamy na ostatnie oprowadzanie kuratorskie w towarzystwie Karoliny Szymaniak.
Karolina Szymaniak – adiunkt w Katedrze Studiów Żydowskich UWr oraz ŻIH. Zajmuje się m.in. nowoczesnymi kulturami żydowskimi, modernizmem i awangardą jidysz. Wykładała m.in. w Polsce, Francji, Niemczech, Ukrainie, Litwie, Szwecji, Izraelu i Australii. Laureatka Nagrody Historycznej „Polityki” (2016).
Koncepcja wystawy ma trzy punkty wyjścia czy też wymiary, zazębiające się i kontrastujące ze sobą. Pierwszy to montaż, rozumiany szeroko jako jedna z najważniejszych praktyk awangardy – praktyka kombinowania, kompilowania, zestawiania, która obejmuje tak kubistyczne kolaże, jak montaże konstruktywistyczne, prace surrealistów czy eksperymenty fotograficzne i filmowe.
Praktyka ta zostaje osadzona w kontekście koncepcji i fascynacji estetycznych oraz twórczości Debory Vogel (1900-1942) – dziś na nowo odkrywanej awangardowej pisarki, krytyczki i teoretyczki sztuki; oraz jej związków z praktykami awangardowymi okresu międzywojennego, przede wszystkim w Polsce, m.in. z twórczością artystów z lwowskiej grupy „artes”, Grupy Krakowskiej, oraz twórców indywidualnych, m.in. Leona Chwistka i Władysława Strzemińskiego. Zaprzyjaźniona z Brunonem Schulzem i Witkacym, Debora Vogel była nie tylko niestrudzoną propagatorką nowych koncepcji sztuki, cenioną przez artystów autorką teorii montażu i fotomontażu, ale także autorką radykalnych prób przełożenia doświadczenia wizualnych praktyk awangardy na język literatury, czynionych po polsku i w języku jidysz.
Trzeci wymiar to nowoczesne miasto, jego heterogeniczne przestrzenie i ich ikonosfera – rozumiane jako pole i doświadczenie generujące modernistyczną refleksję nad percepcją i powiązaną z nimi praktykę montażu, a także scena, na której rozgrywają się spektakle, napięcia i konflikty nowoczesności, śledzone, wydobywane i punktowane przez Vogel i bliskich jej artystów.
Paradoksalnym, bo poniekąd peryferyjnym centrum wystawy jest Lwów, w którym mieszkała Vogel, ośrodek jej „prywatnej geografii”. To tu stworzyła najważniejsze prace, to tu sprawowała ona, jak mówiono, matronat nad „artesem”, w kręgu którego zrodziło się jedno z bardziej oryginalnych zjawisk we lwowskiej sztuce tego czasu – fotokolaż i fotomontaż; to stąd wyruszała na wyprawy do metropolii nowoczesności. Tu została zamordowana w czasie akcji likwidacyjnej getta lwowskiego w sierpniu 1942 roku.