Zbigniew Dłubak i Grupa 55

 

Obecna wystawa prezentująca twórczość Zbigniewa Dłubaka i Grupy 55 podejmuje ważny dla sztuki ostatnich pięćdziesięciu lat problem przekraczania schematycznie określonych granic dzieła plastycznego.
Przemiany, jakie zaistniały w połowie lat pięćdziesiątych, w wyniku zakończenia epoki stalinizmu, umożliwiły kształtowanie się nowych związków twórczych, wśród których różnorodnością działań wyróżniała się Grupa 55., powstała na przełomie lat 1954/1955. Z dzisiejszej perspektywy można zauważyć niezwykłe podobieństwo zachowań twórców w momencie rozpadu stalinowskiego świata do sytuacji Polski w latach osiemdziesiątych. Sposób organizowania Grupy 55 (spotkania w pracowni Barbary Zbrożyny, gdzie wyodrębniony został zespół założycielski z Marianem Boguszem i Zbigniewem Dłubakiem, a następnie wystawy w jej pracowni i mieszkaniu Zygmunta, brata Bogusza, z udziałem Kajetana Sosnowskiego, Andrzeja Szlagiera i Andrzeja Zaborowskiego, antycypował zachowania artystów następnego pokolenia. Wszystkie te sposoby społecznego oddziaływania, nieoficjalne dyskusje, programy, odwoływanie się do zupełnie nowych metod upowszechniania sztuki, kluby inteligencji, wystawy w miejscach całkowicie prywatnych, a nawet na płotach, ukształtowały zestaw środków, jakimi posługiwała się później kultura podziemna lat stanu wojennego.
Malarze Grupy 55 cel pracy twórczej — kreowanie treści obrazu — widzieli w określaniu zagadnień metafory plastycznej jako zespołu znaków konstruujących istotę przekazu. Na wystawach Grupy 55 Dłubak pokazywał cykle obrazów poświęcone życiu i śmierci (Macierzyństwo, Wojna).Jego metaforyka wynikała bardziej z przesłanek intelektualnych niż emocjonalnych. Osiągał ją poprzez upraszczanie, a nawet geometryzowanie kształtów i sugestywne ich oznaczanie. Ekspresyjnym pozostawał kontrastowo zestawiany kolor. Obrazom artysty towarzyszyły organiczne, ażurowe rzeźby Zbrożyny (Rzeka) rozwijające się w przestrzeni, poetycko-muzyczne kompozycje Bogusza (Symfonia liturgiczna Honeggera; Tęsknota za melodią Gershwina, Koncert Bacha w kościele św. Tomasza w Lipsku) i organiczne w formie, płasko wypełnione kolorem, romantyczne zapisy prowadzonego przez Sosnowskiego Pamiętnika lirycznego. Ostatnim wspólnym wystąpieniem stanowiącym jednocześnie podsumowanie dokonań, był udział Grupy 55 w 2 Wystawie Sztuki Nowoczesnej, otwartej 18 października 1957 roku. Dłubak, podkreślając potrzebę kontroli form i znaków, odrzucał malarstwo swobodnych materii (informel), które stały się dominujące w malarstwie Bogusza i Sosnowskiego. Dochodził do coraz to większych uproszczeń postulując zespolenie powierzchni obrazu z przedmiotowością.

Zasadniczym problemem dla Dłubaka stał się wybór znaków określających interpretowane zdarzenie, przy założeniu, że znak w swojej prostocie powinien unikać subiektywnych skojarzeń, stanowić przekaz o charakterze uniwersalnym. Kompozycje z cyklu Amonity, a później Antropolity wyrażały metaforycznie rozpad, skamienienie współczesności; cykl Movens analizował już czysto abstrakcyjny problem form znajdujących się w ruchu. Równolegle do malarstwa artysta tworzy fotografie. Są to realistyczne odzwierciedlenia rzeczy banalnych, skromnych, stale obecnych w codzienności, które nazwie później Egzystencjami. Konstruuje złożone układy przestrzenne wprowadzając odbiorcę w otaczającą go zewsząd sferę medialnego oddziaływania — Ikonosfery. Analizuje również mechanizm języka gestów istniejącego poza praktycznym znaczeniem — Gestykulacje. Odkrywa zależności między formą a barwą, w ściśle określonych granicach — Systemy efemeryczne, Systemy; mnoży przykłady manipulowania znakiem i znaczeniem — Desymbolizacje. Bada specyfikę widzenia różnych stref geometrii optycznej w cyklu fotograficznym i malarskim — Asymetria.
Wyrażaną językiem fotografii i malarstwa sztukę Dłubaka można określić lapidarnie odkrywaniem kształtów niewidzianych i poszukiwaniem kolorów nienazwanych. Jeśli we wczesnym okresie twórczości artysta formułował przekaz w taki sposób, aby spowodować, jednoznaczne odtworzenie w umysłowości widza, to jego aktualne malarstwo i fotografia nie dają się ująć w żadne rygory.

Kurator wystawy: Janusz Zagrodzki
Koordynator: Krzysztof Jurecki
Wystawie towarzyszył dwujęzyczny (polsko-angielski) katalog oraz plakat i folder.

 

Podziel się informacją

Podziel się informacją